Jak polepszyć swoje życie – w końcu i naprawdę?

Czy w ogóle da się polepszyć swoje życie? Jak to zrobić? A może to tylko takie opowieści rodem z mitologii? Zastanawiasz się czasami nad smutną filiżanką herbaty, co tu zrobić, aby w końcu mieć poczucie, że Twoje życie jest fajne i ma sens? Bo nawet jeśli ogólnie jest niby dobrze, niby masz wszystko, czego potrzeba do szczęścia, to jednak gdzieś w środku gniecie Cię malutki kamyczek. Bo chciałabyś lepiej. Jakoś inaczej… Tylko jak? Tylko o co tak naprawdę chodzi?

Zmiany są w Twoim zasięgu

Jeśli zastanawiasz się, jak polepszyć swoje życie, to ja skaczę z radości. Bo wiem, że zaczęłaś zauważać, że w tym Twoim wyglądającym może nawet na idealne życiu jednak czegoś Ci brakuje. A może Twoje życie właśnie wcale nie jest idealne? Może tylko inni oceniają je tak patrząc z boku. A Ty wiesz, jak to jest smucić się, tęsknić do czegoś większego, udawać (czasem też przed samą sobą), że jest świetnie.

Jeśli zauważasz ten brak, zauważasz, że coś jest nie tak, to znaczy, że już jesteś przygotowana do zmian. Jesteś na dobrej drodze do tego, aby polepszyć swoje życie i zacząć żyć tak, jak naprawdę chcesz. To wcale nie jest łatwe, dlatego wiele osób tkwi w tym, co niefajne, w strefie, której uparcie nie chcę nazywać komfortem. Bo jeśli przyjmujesz wszystko co masz bez mrugnięcia okiem, jeśli nie widzisz tego, że coś jest nie tak – to nie masz szans na zmianę. Jeśli jednak czujesz jakiś brak lub zgrzyt – to początek do nowej Ciebie. Do której masz prawo!

Jak polepszyć swoje życie? Świat daje Ci wsparcie i możliwości, które nie zawsze sama dostrzegasz
Spojrzenie z zewnątrz umożliwia zobaczenie możliwości, które są wokół

Jak zmienić swoje życie na serio?

Najlepiej małymi krokami. No chyba, że wolisz rzucić się na głęboką wodę, wrzeszcząc radośnie z podekscytowania. Ale gdyby tak było, to już dawno robiłabyś to, czego pragniesz. Już dawno powiedziałabyś bliskim, co Ci potrzebne i sama byś sobie to wzięła, prawda? A tak?

Tkwisz, tęsknisz, marzysz i nic się nie zmienia. Jestem zwolennikiem zmiany wprowadzanej małymi krokami. Zmiany, w której wzmacniasz się i korzystasz ze wsparcia. Wtedy nawet, jeśli wszystko i wszyscy wokół pokazują Ci, że masz nie przesadzać i zejść na ziemię oraz przestać z tymi swoimi psychowygłupami – to Ty rośniesz w siłę, która pozwala Ci przetrwać trudności i dopiąć swego.

Bo zmiany nie są łatwe. I nawet, jeśli są to zmiany na lepsze, to tak czy inaczej – każdy system usiłuje wrócić do zaburzonej równowagi. Oznacza to dla Ciebie tyle, że każda Twoja zmiana jest bojkotowana, obśmiewana, czasem obwarczana przez bliskich – i wracasz do tego, co było. Jeśli nie dasz sobie wsparcia, jeśli nie zbudujesz swojej wewnętrznej siły i pewności siebie – polegniesz. Ugniesz się kolejny raz. I znów nie polepszysz swojego życia, bo to będzie zbyt trudne. Inni będą zadowoleni… A Ty?

Wszystko fajnie, ale pewnie zapytasz – no dobrze, to co ja mam zrobić…

Nawiąż ze sobą kontakt

Najważniejsze, żebyś wiedziała, czego tak naprawdę potrzebujesz. Co kryje się pod TWOIM hasłem “jak polepszyć swoje życie?”… Jeśli wiesz to już teraz – to cudownie! To znów jesteś już o krok bliżej do lepszego życia. Wtedy jest Ci już łatwiej.

Ale co jeśli nie wiesz? Jeśli chcesz zmiany, bo wiesz, że może być lepiej, ale wciąż nie wiesz, co to konkretnie dla Ciebie znaczy? To wcale nie jest takie łatwe wiedzieć, czego konkretnie chcesz, skoro od lat żyjesz tak, jak oczekują od Ciebie inni. Żeby nikogo przypadkiem nie urazić albo nie zezłościć.

I tak rok po roku przestajesz może nawet wiedzieć, czego chcesz. Co wcale nie zmienia faktu, że pragniesz tego bardzo mocno. W domu, w pracy, w życiu… A odpowiedź jest w Tobie. Ukryta w sercu… Wystarczy ją odkryć, ale tu znów przydaje się wsparcie kogoś z zewnątrz, kto zada właściwe pytania, złapie ważne w tym, co mówisz. Kto pokaże Ci, jak możesz osiągać swoje wymarzone cele i polepszyć życie. Kto będzie stał na straży i wspierał, abyś nie przestała do nich dążyć. Nie poddała się presji… Znów…

Spędzaj czas zgodnie ze swoimi marzeniami, czyli znajdź konkretny cel

Bo widzisz, już teraz możesz zacząć lepiej żyć. Od zaraz. Oczywiście jeśli powiem Ci, że na pewno pomoże Ci sesja z psychologiem, to pewnie rodzina będzie robić wszystko co w jej mocy, aby Cię do tego zniechęcić. Że to drogo, że długo, że bez sensu. Nie dziw się… Bo może to się nawet pojawi w Twojej głowie. Bo jest w niej to, co dał Ci świat. Twoje przekonania, które zostały Ci wtłoczone do głowy. O tym, że nie jesteś warta, że nie zasługujesz, że nie dasz rady. A do tego, że psycholog to tylko dla wybranych i tylko dla bogatych.

Kiedyś faktycznie psychoterapeuci mieli kozetki i mnóstwo czasu i mogli pomagać tylko bogatym członkom elit. Teraz jest na szczęście inaczej. Nie ma już kozetek i rozmemływania przeszłości. Ty już nie masz czasu. Zacznij żyć od razu tak, jak chcesz! W przeciwnym wypadku każdy kolejny rok też będzie zmarnowany. Teraz na moich sesjach pracujemy szybko i konkretnie. Pozytywnie i realnie. Cel – działanie – efekt. Bo bardzo zależy mi na tym, abyś od razu wiedziała, co i jak robić, co jest dla Ciebie ważne. Żebyś znalazła swój cel i zaczęła go osiągać. A nie znów stała w niewygodnym miejscu posłusznej dziewczynki.

Jeśli chcesz polepszyć swoje życie – zrób to od razu. Nie pozostań przy tym biernym “chcę”, a od razu wskocz na “polepszam swoje życie”. Lepiej, prawda? Od razu czuć energię. I od razu zaczynasz swój czas wypełniać treścią i tym, co prowadzi Cię do tego, czego pragniesz. Zresztą możesz sprawdzić to sama!

Inspiruj się, aby polepszyć swoje życie

To kolejny ważny element układanki. Co mam na myśli? Szukaj tego, co Cię niesie. Inspiruj się mądrymi cytatami, książkami czy artykułami. Rozglądaj się wokół siebie i szukaj osób, które mają już to, czego ty pragniesz. Otaczaj się pięknymi przedmiotami. Zwracaj uwagę na to, co Cię buduje i cieszy. Powtarzaj to… Zacznij żyć tak, jak chciałabyś żyć jako osoba, o byciu którą marzysz. Czy ona odmówiłaby sobie wsparcia?

Uprość sobie dążenie do celu, czyli jak polepszyć swoje życie łatwiej i skuteczniej

Ja wiem, że wcale nie jest łatwo cokolwiek w życiu zmieniać. Wiem, że nie jest łatwo sięgnąć po swoje realne potrzeby i konsekwentnie się tego trzymać. Ale wiem też, że jak masz w sobie tęsknotę za swoim marzeniem i za większym sensem swojego życia, to wcale nie tak prosto odpuścić. No i pytanie, czy na pewno warto odpuszczać, skoro mamy tylko jedno życie? Zresztą gdybyś miała odpuścić i pogodzić się z tym, co jest, to nie miałabyś w sobie pragnienia zmiany. Pewnie oglądałabyś właśnie 74. odcinek dwudziestego sezonu serialu na Netflixie (i to nie jest reklama, ani antyreklama – tam też są różne rzeczy, a i rozrywki w życiu trzeba mieć), a nie myślała o tym, jak polepszyć swoje życie.

Jednak wiem, że samodzielne zmiany są trudne. Bo utykamy wciąż na tym samym, bo nie mamy wsparcia, bo to wcale niełatwe. Wiem to z własnego doświadczenia i wiem od osób, którym pomagałam do tej pory. Ja również – mimo bycia niepoprawną optymistką, która ciągle czegoś szuka i się uczy – potrzebowałam wsparcia i mentorki. Dopiero wtedy naprawdę zadziała się w moim życiu magia. Magia bycia taką, jaką chcę być. Dlatego właśnie wiem, jakie to istotne. I dlatego tak zawsze cieszę się, gdy trafia pod moje skrzydła nowa osoba. Bo wiem, że jeśli zaczniemy realną pracę, to zacznie się realnie zmieniać jej życie.

Jedna z osób, z którymi pracowałam właśnie doświadcza efektów pracy i zmiany. Po tym, jak zaczęłyśmy pracę we wrześniu minęło trochę ponad rok. Teraz już nie mówi o sobie, że jest głupia, gdy coś nie wyjdzie. Zdążyła wyjść ze związku, który całkowicie ją pogrążał i unieszczęśliwiał (choć na początku był wszystkim), utworzyć nowy związek, zmienić swoje życie o 180 stopni, wrócić do swoich wielu pasji i odważyć się na rzeczy, które jeszcze niedawno były nie do pomyślenia. I nie mam wokół siebie bardziej szczęśliwej osoby niż ona. Teraz śmieje się codziennie. A wtedy tyle samo czasu płakała.

Usuń blokady, które Cię powstrzymują, aby polepszyć swoje życie

Czasem jest tak, że nawet jeśli bardzo czegoś pragniesz i wiele robisz, aby to osiągnąć – jednak stoisz w miejscu. Jakby trzymała Cię niewidzialna sieć. I wyobraź sobie, że ta sieć jest zupełnie realna. To blokady, które istnieją w Twojej głowie i nie pozwalają podejmować dobrych dla Ciebie decyzji. Gdy zaczynasz coś zmieniać, pojawia się tysiąc powodów, które pozwalają Ci odpuścić. Które zasiewają w głowie panikę, obawy i myśl, że to nie jest dla Ciebie, albo że to nie jest dobry czas. Znasz te myśli?

Prawdopodobnie dawno byłabyś gdzie indziej, gdyby nie Twoje blokady. Na szczęście z tym też da się pracować. Tak jak każdy mur – można je zburzyć, aby iść do przodu. Potrzebujesz tylko siły i wiary. I konkretnej drogi działania. Czyli wszystkiego tego, co mogą dać Ci sesje indywidualne ze mną.

Teraz już wiesz, że można polepszyć swoje życie. Że masz możliwość sięgnąć po wsparcie, jeśli sama wciąż utykasz i masz wrażenie, że cały świat jest nie taki. Albo – że Ty jesteś nie taka. Nie odkładaj siebie. Drugiego życia nie będzie! zresztą – pomyśl, że to, które masz może być piękne!



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments