Pozytywne wzorce postępowania – znasz?

Wzorce postępowania. Czy są jakieś idealne, według których powinniśmy postępować? Nasze wychowanie w danej kulturze, rodzinie – uczy nas pewnych wzorców. Ich siła tkwi w tym, że bardzo mocno na nas wpływają. Nawet jeśli nie masz o tym zielonego pojęcia. Ale jak wszystko w życiu – mają i plusy, i minusy. Być może jako kobieta we współczesnym świecie odczuwasz ich ujemny wpływ na siebie, nawet o tym nie wiedząc?

Wzorce postępowania – co dają i ułatwiają?

Dzięki nim możemy żyć w społeczeństwie, w naszej społeczności. Jedną z naszych najważniejszych potrzeb jest potrzeba przynależności. Gwarantowała nam ona przeżycie w czasach, kiedy to od współdziałania i bycia w grupie zależało to, czy damy radę przetrwać. Jest zatem bardzo mocno osadzona w naszej biologii, a jako taka nie może pozostać na marginesie życia.

W związku z tym wzorce wypracowane przez społeczność, w której żyjemy gwarantują nam bycie w tej grupie, sympatię jej członków i co za tym idzie – możliwość przetrwania. I jest to największy plus postępowania zgodnie ze wzorami, które zostają nam przekazane przez przodków.

Działanie według jasno określonych wzorców postępowania pozwala nam też oszczędzać energię życiową, ponieważ działamy niejako z rozpędu, po najmniejszej linii oporu. Bez zastanawiania się postępujemy tak, jak się od nas oczekuje. Nie musimy więc za każdym razem podejmować decyzji, co teraz. Cóż za oszczędność z punktu widzenia biologii i przetrwania, prawda? Widzisz lwa – uciekasz, widzisz kurę – gonisz na rosół. Biologiczny wzorzec pozwalający żyć. I pozwalający uzyskać aprobatę grupy, dla której najważniejsze jest bezpieczeństwo. Jeśli postępujesz jak wszyscy – jesteś pożądanym członkiem społeczności i wszyscy będą Tobą zachwyceni. Jesteś przewidywalna i “łatwa w obsłudze”. Służysz własnej społeczności.

A może te społeczne oczekiwania jednak coś nam zabierają?

W grupie siła – to był warunek przetrwania. Jednak w związku z tym nie wolno było się wychylić. Zrobić inaczej. I o ile było to jakoś istotne w czasach jaskiniowego trybu życia i możliwości ściągnięcia drapieżnika do grupy, to teraz zdecydowanie wiele nam z nas samych zabiera. Samodzielne włóczenie się po dzikich ścieżkach nie było dobrym pomysłem kiedyś, ale teraz zaczynamy odczuwać tęsknotę za podążaniem własnymi drogami. Za realizacją własnych potrzeb. Za samorealizacją.

A jako kobiety odczuwamy to szczególnie boleśnie, bo oczekiwania społeczne – na bazie których powstają przecież wzorce postępowania – zbyt długo trzymały nas w bardzo sztywnych wzorcach postępowania. Mówiły, co wypada, a co nie. I zwykle ich zadaniem nie było nasze szczęście, a wygoda innych i ich spokój. Kobiety miały się opiekować, ulegać i żyć dla innych. Takie wzorce towarzyszyły nam jeszcze jakieś 100-150 lat temu, a są społeczeństwa, gdzie funkcjonują do dziś.

Co nam zabierają wzorce postępowania? Swobodę działania, podążanie za własnymi marzeniami i pragnieniami, a czasem nawet możliwość odpoczynku. No bo przecież mama, babcia i prapraprababcia były odpowiedzialne za porządek w domu. Musiało błyszczeć! To jak u mnie nie błyszczy – to odpocząć nie mogę! Nie wolno mi! Zagonię się do roboty i będę taka jak one! Muszę dorównać, bo tak należy. Wtedy zasłużę na pochwałę.

Pójdę utartą, niemal zamrożoną ścieżką czy odważę się iść w swoją stronę? Zamrożę swoje serce i uznam stare wzorce?

Jak się z tym masz?

wzorce postępowania
Idziesz utartym, bezpiecznym śladem wzorców?

Dlaczego wzorce postępowania są niebezpieczne?

Wzorzec postępowania, który naśladuje się bezmyślnie, prowadzi do pustki w życiu i odejścia od siebie samej. To, co zostaje nam automatycznie narzucone z zewnątrz – powoduje brak słuchania swoich potrzeb i ciągłe mówienie sobie NIE. A przecież to innym należy częściej to mówić, jednocześnie sobie radośnie pozwalając na TAK. Wzorzec powoduje, że często nawet nie widzimy przestrzeni na to, że możemy inaczej. A przecież każda z nas na którymś etapie życia zauważa, że czegoś ma za mało. Że czegoś brakuje. Że serce tęskni do samej siebie.

Jeśli będziemy wciąż to ignorować, to przeżyjemy życie spokojnie, ale wciąż będziemy targane tęsknotą i poczuciem pustki. A to się niestety zdarza często. Jednak te z nas, które pozwalają sobie na puszczenie oczekiwań innych i postępowanie zgodne ze swoim sercem wiedzą, że naprawdę warto to zrobić! Nawet, jeśli trzeba skorzystać z pomocy, ze wsparcia. To naturalne. Trudno w pojedynkę walczyć z całym swoim klanem, społecznością. Warto poszukać wsparcia osoby lub osób, które powiedzą – Jesteś OK, MASZ PRAWO! Wtedy nie straszna będzie chwilowa utrata poczucia przynależności do własnej grupy, która wywierając presję może nawet próbować się od Ciebie odwrócić.

Wzorce postępowania są ok, jeśli są pozytywne. Jeśli dbają o nas i nasze potrzeby. Jeżeli jest inaczej – to nie daj sobie wmówić, że to, czego oczekują od Ciebie inni to jedyne słuszne życie! Jeśli masz niezrealizowane pasje i marzenia – to puść wzorce z przeszłości i idź do przodu. Jeśli chcesz – chętnie Ci pomogę. Poczytaj bloga. Tu możesz poczytać o tym, w czym mogę Ci pomóc. Naprawdę nie warto dać się zamknąć w okowach wzorców postępowania, które nie zmieniły się czasem przez kilka stuleci w swojej istocie. Świat idzie do przodu i teraz po raz pierwszy kobiety zyskują MOC zmieniania swojego życia tak, aby móc wytworzyć nowe wzorce. Dobre dla naszych córek!! I nas samych.



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments