Praca wykańcza psychicznie Ciebie i często Twoją rodzinę, a Ty nie wiesz, co robić?

Pracujesz w miejscu, które jest źródłem frustracji, gniewu i łez? Twoja praca wykańcza Cię psychicznie, jednak trwasz w niej mimo wszystko? Wiesz, że jest źle, a jednak tego nie zmieniasz. A do tego męczysz się każdego dnia w drodze do jatki, a nie wymarzonej pracy? Dlaczego? Co Cię trzyma i zatrzymuje w osiąganiu spokoju i szczęścia?

Czujesz, że jesteś wypalona zawodowo?

Twoja praca wykańcza psychicznie do tego stopnia, że nie śpisz, nie jesz i ciągle płaczesz? Wciąż słyszysz pretensje od “góry”, chociaż robisz wszystko co możesz i jeszcze bierzesz nadgodziny? Nie masz ochoty na swobodne pogaduchy przy kawie w przerwie w pracy, prawie nie jesz drugiego śniadania. W sumie trudno to zrobić, bo często masz mdłości. W domu nie cieszy Cię nic, bo ciągle masz w głowie to, co było, albo co wydarzy się w pracy jutro. Najchętniej złożyłabyś wypowiedzenie, ale to nie jest takie proste. Boisz się narazić, a do tego przecież trzeba z czegoś żyć. Taki ciągły stres, bezsenność, niechęć do wszystkiego i kompletny brak radości, a jednocześnie zmęczenie, a ponadto dolegliwości zdrowotne to objawy wypalenia zawodowego. Jeśli czujesz, że praca wykańcza psychicznie nie tylko Ciebie, ale też często Twoją rodzinę, która patrzy na smutną mamę czy żonę, to prawdopodobnie jesteś na dobrej drodze do takiego efektu.

Jak myślisz – czy na pewno to jest optymalne życie? W pracy może pewnej, ale trudnej psychicznie? Nie dlatego, że sama praca jest taka, ale dlatego, że w sytuacji trudnej boisz się zwrócić o pomoc do przełożonych, bojąc się ich zemsty. Bo wiesz, że inni tego doświadczyli. Czy wypalenie zawodowe to coś, co w tej sytuacji minie samo? Nie! Musisz działać bo inaczej….

Jak długo jeszcze będziesz trwać w pracy, która wykańcza Cię psychicznie? Zmień to, co możesz. Idź!
Wypalenie zawodowe – to alarm dla Ciebie

Jak może skończyć się wypalenie zawodowe, gdy praca wykańcza Cię psychicznie?

Na pewno może skończyć się źle. Jeśli nie jesz, ciągle płaczesz, jesteś zmęczona i rozdrażniona, to ani sama nie jesteś szczęśliwa, ani Twoja rodzina nie jest. Dzieci uczą się od mamy, jak radzić sobie z kłopotami, czy poddawać się, czy walczyć. Organizm domaga się spokojnego snu i relaksu, a go nie dostaje. Gdy praca wykańcza psychicznie i prowadzi do wypalenia zawodowego – cierpią w zasadzie wszystkie obszary życia. A Twoje zdrowie jest poważnie zagrożone. Mocno nadużywane w końcu zacznie domagać się swoich praw. Prawdopodobnie w bardzo spektakularny sposób i w najmniej odpowiednim momencie. Czy musisz do tego czasu czekać, każdego dnia zabierając sobie prawo do szczęścia? Czy praca – tak praca – jest tego warta?

Kiedy w końcu podejmiesz decyzję o zmianie właśnie dlatego, że Twoja praca wykańcza psychicznie Ciebie i często Twoją rodzinę?

Z doświadczenia wielu kobiet wiem, że wcale nieprędko. My kobiety mamy w sobie takie coś, co mocno powstrzymuje nas przed zmianą pracy. Bo pieniądze są ważne, bo praca pewna, bo możemy zabezpieczyć potrzeby rodziny, bo możemy być z dziećmi gdy nas potrzebują, a w nowej pracy to nie wiadomo. I tak wiele kobiet trwa latami w starej pracy, która wykańcza psychicznie, ale mimo narzekania – nadal tam są. I tracą lata, w których mogłyby być szczęśliwe, mogłyby się rozwijać zawodowo i żyć pełnią życia.

Prawdopodobnie gdzieś w środku czujesz, że powinnaś coś zmienić, że dalej tak być nie może, że chcesz inaczej. Ale obawy, niepotrzebne myśli pilnujące Twojego każdego kroku powodują, że dzień za dniem męczysz się w starej pracy. I kompletnie nie możesz wyobrazić sobie, że mogłoby być inaczej. A może być inaczej, serio!

Co możesz zrobić, aby zacząć żyć lepiej i pracować z radością?

Możesz zmienić pracę i zacząć realizować nowe zawodowe cele. Jednak jeśli jesteś od lat nadal tu, gdzie jesteś, to wcale nie będzie łatwo zrobić to samej. Gdyby było inaczej, pewnie dawno byłabyś gdzie indziej! Sama przechodziłam zmianę pracy po wielu latach w starej i wiem, jak trudno podejmować takie decyzje. Słuchałam obaw wielu kobiet. Wiem, gdzie tkwią ich schematy, które trzymają je w miejscu. Prawdopodobnie masz tak samo!

Jeśli nie chcesz nadal tak żyć, to musisz zacząć robić coś inaczej. Musisz zacząć szukać rozwiązań, które będą najlepsze dla Ciebie! Bo przecież szkoda życia na płacz, bezsenność i ciągły strach. Lepiej móc uśmiechać się wychodząc do pracy, spokojnie relaksować się po powrocie do domu. Fajnie jest przeżywać weekend bez myślenia o poniedziałku. Fajnie w końcu pokazać dzieciom, że praca to fascynacja i przyjemność.

Podsumowując – chcesz żyć radośnie, korzystać z życia, być zdrową i pełną energii – nie czekaj, aż stanie się cud, tylko sama go sobie spraw! Mogę Ci w tym pomóc – sprawdź zakładkę o mnie 🙂



5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments